Obserwatorzy

wtorek, 3 lutego 2015

Nowa kuchnia

Najważniejsze to mieć marzenia! Moim marzeniem było mieć Nową kuchnię ale taką trochę w starym stylu :) Obiecalam sobie , że  nie będzie w niej zadnych polsrodkow , wszystko nowe (a wiec kosztowne)wiec marzenie spelni sie jak będę bogata tzn.nigdy:) i uswiadomienie sobie tego stalo się dla mnie przełomem -teraz albo nigdy :) Z wizją i cudownym mężem, który bardzo wiele potrafi zrobić sam mozna osiągnąć co się tylko wymarzy.A mnie np.marzy się polka na talerze, ceny takowych sa jak dla mnie kosmiczne i niewspolmierne do paru desek...Wiec w Nowej kuchni bedzie taka poleczka , zakasalam rekawy i pokaże co z tego wyjdzie.Marzyl mi sie także kredens -też bedzie i jeszcze SZUFLADY anajlepiej dużo i tez będą ;) aż16 !

UFF!Po czterech tygodniach z zakasanymi rękawami i paznokciami pomalowanymi białą farbą akrylową ,makijażem i fryzurą z gipsem w roli głównej możemy powiedzieć 
THE END , WE HAPPY 








niedziela, 1 lutego 2015

Lawendowy wieszak

Ten wieszaczek powstał z frontu szuflady typowych mebli z lat 90-tych.Dokręcona deska-półeczka ,wieszaki ze złomu pomalowane na czarno,podpórki pod deskę z Casto-cośtam:)Całość pomalowana białą farbą akrylową ,przetarta i decoupage z motywem lawendy .